Mieszkania wspomagane w Wałbrzychu – wizyta studyjna

Życie czasami stawia przed nami takie wyzwania, że trudno im sprostać. Łatwo się wtedy pogubić, zrobić niewłaściwy krok czy podjąć decyzję, która nam nie służy. A potem to już idzie z górki: nieszczęścia się przyciągają i łatwo stać się samotnym, bezdomnym, słabym.

I właśnie tego jak pomagać osobom wykluczonym, niepełnosprawnym, starszym rozmawialiśmy w trakcie wizyt studyjnych w mieszkaniach wytchnieniowych i wspomaganych.

To taka forma usług społecznych dla osób potrzebujących wsparcia w codziennym funkcjonowaniu (niepełnosprawni, seniorzy, przewlekle chorzy itp.), które chcą żyć samodzielnie, ale potrzebują asysty. Mieszkańcy mieszkają w lokalach wyposażonych w udogodnienia, korzystając z pomocy asystentów, psychologów czy trenerów.

Tego typu mieszkania to nierzadko alternatywa dla domów pomocy społecznej. O tym jak to wygląda w praktyce miałam okazję przekonać się odwiedzając takie mieszkania w Wałbrzychu. To właśnie tu, dzięki współpracy Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Wałbrzychu z organizacjami pozarządowymi: Fundacja Sudecki Uniwersytet Trzeciego Wieku w Wałbrzychu, Fundacja Rozwoju Ekonomii Społecznej, Regionalne Centrum Wspierania Inicjatyw Pozarządowych RCWIP oraz Wałbrzyska Ekonomia Społeczna powstały mieszkania, które udzielają wsparcia zarówno osobom niepełnosprawnym, starszym, jak i osobom wychodzącym z problemu bezdomności. Usłyszałam kilka historii życiowych, które były wstrząsające, ale zobaczyłam też ogromną wolę walki o nowe jutro, lepszą przyszłość.

Zabieram te doświadczenia ze sobą do Warszawy, gdzie na zespole ds. ekonomii społecznej rozmawiamy o koniecznej deinstytucjonalizacji systemu opieki społecznej oraz właściwych kierunkach rozwoju.

Dziękuję Magdalenie Stefańskiej i Zenonowi Matuszko, że przed laty wyznaczyliście ten kierunek w naszym mieście. A Ewie Story i Łukaszowi Lipka dziękuję, że kontynuujecie to.